Ostatnio nawet widziałem mnóstwo kadrów, była okazja do cudownej specjalnej świątecznej edycji rysiowcyh fotografii tylko... światłomierz nie działał. Nie martwcie się, już działa.
W każdym bądź razie - chcę wrócić do mojego ulubionego hobby. Mogę nie mieć czasu (dużo projektów mnie pochłania) i okazji, to mnie najbardziej przeraża. Ale się nie poddam. Za duże mam wyrzuty sumienia kiedy ludzie mnie pytają co i jak z tym Śmietniczkiem myśli w końcu.
(a książki o fotografii to w ogóle wyglądają kusząco)